Porno w Google Base

Spełniły się przewidywania, że najnowsza usługa Google Base, światowa wyszukiwarka baz danych, stanie się gigantyczną platformą reklamową, pełną śmieci wszelkiego rodzaju.

Mamy już tego pierwszy dowód – Google Base zostało wprost zalane pornograficznymi reklamami. Serwis, który w zamyśle miał pomóc internautom w odnajdywaniu i katalogowaniu danych, stał się rajem dla agresywnego marketingu przemysłu pornograficznego.

W dodatku dane te nie są w żaden sposób cenzurowane, choć prawdopodobnie Google pracuje już nad ograniczeniem dostępu do kontrowersyjnych treści.

Odsłon:  2200