Spyware od Microsoftu?

Microsoft zrezygnował z części swojego programu sprawdzania autentyczności systemu Windows XP, znanego jaki Windows Genuine Advantage (WGA).

Przed kilkoma tygodniami burzliwe kontrowersje wzbudził fakt, że narzędzie WGA, instalowane w komputerze użytkownika wraz z innymi aktualizacjami, bez wiedzy użytkownika łączy się codziennie z serwerami Microsoftu, a tym samym przypomina zwyczajny spyware.

Przedstawiciele firmy tłumaczyli, że codzienne kontakty WGA z Microsoftem mają umożliwić wyłączenie narzędzia w razie jego awarii. Jeżeli narzędzie wykrywało w komputerze nielegalną kopie sytemu, na monitorze użytkownika wyświetlana była seria ostrzeżeń. Gigant z Redmond nie zrezygnował jednak z kontroli legalności Windows i wprowadził inna wersję narzędzia o nazwie WGA Validation, które również co jakiś czas łączy się ze swoim „dowództwem” w Microsofcie.

Amerykański prawnik, Scott Kamber z San Diego, w imieniu milionów użytkowników wniósł sprawę do sądu, oskarżając Microsoft o instalowanie w komputerach klientów oprogramowania typu spyware.

Odsłon:  5647